tym razem zdjęcie :)
Haribo zjedzona... a kartki gdzieś tak skutecznie schowałam, że nie mogłam ich znaleźć do zdjęcia :)
do tych trzech moteczków dokupiłam kolejne trzy :D i będę robić kamizelę :)
dziękuję bardzo Aniu jeszcze raz za taką superową niespodziankę :)
mumumka
niespodzianki oczekiwane, bo ten dreszczyk emocji dłużej trwa :-)
Moja oczekiwana paczka przyszła i cała jestem w skowronkach. Zobaczcie jaką cudną włóczkę dostałam - śmietankową Himalayę Kasmir. Jest mięciutka, w sam raz puchata i ma przepiękny kolor. Do tego czekolada, mniamuśna krówka (już wchłonięta :-) i kawka, czyli to co tygrysy lubią najbardziej. Serdecznie dziękuję Lucynko za tak trafianą niespodziankę - tayton

PS. Tradycyjnie pomocy wołam przy opublikowaniu zdjęcia, bo tłuk do kwadratu jestem i chyba nigdy się nie nauczę :-(
PS.2 Dziękuję za szybką pomoc :-)
To było lepsze niż Mikołaj i Gwiazdor z zającem i urodzinami razem wzięci ;) Opiszę wszystko, żebyście mi zazdrościli ;) Dostałam 3 paczki herbat - owocową, jabłko z cynamonem i jabłko z przyprawami, czekoladki, gazetkę craftową, piekny stempelek, 4 opakowania serwetek i mnóstwo, mnóstwo, mnóstwo scrapbookingowych przydasi - papierów, naklejek. Jesli coś pominęłam to zobaczycie na zdjęciu.
Bardzo dziękuję mój Secret Palu - uśmiecham się bardzo i Ty wiesz dlaczego :D
Dziękuję również Dziewczynom za organizację :)
PS. Poniewaz tradycyjnie nie umiem wstawic zdjęcia, więc odsyłam do mojego bloga
http://kre-akcja.blogspot.com, gdzie je zobaczycie, a fotkę prześlę do naszych Organizatorek.
Przepięknie dziękuję za cudowności!

trzy motki Meduski, jeszcze nie mam pomysłu co z nią zrobię, ale na pewno coś wymyślę, piękny sztruksik - powinien wystarczyć na spódniczkę! moje wymarzone markery, śliczne guziki i czekoladę! pycha! pięknie dziękuję!
Klaudyna
No i w końcu dopadłam mojego męża, sprawny internet i zostałam poinstruowana i objaśniona sposobem łopatologicznym jak wstawiać zdjęcia na forach i chyba mi wyszło :)
wczoraj wieczorem, po oblanym egzaminie na prawo jazdy, w końcu odebrałam moją przesyłkę z poczty. rozpakowałam ją i od razu poprawił mi się nastrój :] jestem przeogromnie wdzięczna mojemu secretpalowi:] za spelnienie wszystkich robótkowych zachciewajek:]
niestety po dwukrotnym awizowaniu. Mam nadzieję, że mój odbiorca wyjechał tylko na chwilę i już wrócił. Najbliższe dwa dni spędzę na szkoleniu ale w piątek wyślę ponownie.
A tak swoja drogą to jestem wściekła na Pocztę Polską. Żebyście widzieli w jakim stanie wróciła paczka - tragedia. Nawet w torbę foliową ją włożyli, bo mogłaby się rozpaść. Nie dość, że zniszczyli opakowanie, to jeszcze kasę za zwrot wyrwali.
Pozdrawiam - tayton
Paczkę otrzymałam w minionym tygodniu ale siedziałam do wieczora w
robocie i nie miałam warunków (czytaj światła dziennego) do
sfotografowania przesyłki. A w paczuszce znalazłam:
3 motki Himalaya Padisah w kolorze beż-brąz
2 liczniki do rzędów
2 małe serweteczki szydełkowe - jak znalazł do powiedzenia na choinkę
kalendarz ścienny z Kołobrzegiem
4 minibatoniki
9 herbatek smakowych
2 smycze z napisem Kołobrzeg
oraz foldery reklamowe.
Włóczkę złapała moja mama i powiedziała, że nie odda nikomu znaczy się
mam jej zrobić z tego cosik, batoniki zostały pożarte zaraz po sesji
zdjęciowej, herbatkę właśnie piję ;-)
Za wszystko bardzo dziękuję mojemu Secret Palowi i pozdrawiam Kołobrzeg ;-)
ania9965